2014-07-24
Impreza w stylu karate

Biały kostium, napięte mięśnie, ręka gotowa do akcji. Piętnaście cegieł piętrzy się przed jego sylwetką, a za chwilę zamienią się w drobny pył. Niezawodna ręka podnosi się, podskok, okrzyk… Widownia zamiera, słychać jedynie trzask kamienia zamieniającego się w kupę gruzu. Karateka znów zwycięża, tłumy skandują jego imię.

Czytaj dalej
2014-07-10
Weekendowy piknik

Słoneczne i ciepłe dni sprzyjają rodzinnym wycieczkom i spędzaniu czasu na świeżym powietrzu. A wiadomo, że świeże powietrze jak nic innego zaostrza apetyt. Dlatego warto zorganizować piknik!

Czytaj dalej
2014-06-26
Baśniowy urodzinowy świat

Wielu z nas sięgając pamięcią daleko w przeszłość, odkrywa, jak wiele radości przyniosły mu bajki czytane przez nasze babcie czy rodziców na dobranoc. Przenosząc się w świat czarów, smoków ziejących ogniem, pięknych księżniczek i dzielnych rycerzy, zapominaliśmy o wszystkim i wraz z głosem narratora przenosiliśmy się hen daleko za siedem gór i siedem mórz.

Czytaj dalej
2012-10-04

Skąd się wzięło Halloween?

 

Święto duchów pochodzi z czasów celtyckich. Pogański zwyczaj nazywany „All Halllow's Eve” dał początek temu, jak Halloween wygląda dzisiaj. Ma już ponad dwa tysiące lat tradycji, a nieprzerwanie cieszy się coraz większą popularnością. Z Irlandii przeniósł się do innych krajów, najbardziej przyjął się w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Wielkiej Brytanii. Halloween w Polsce nie jest aż tak hucznie obchodzone jak w innych krajach, jednak Polacy coraz chętniej ozdabiają swoje domy dyniami i postaciami duchów i czarownic, a sami przebierają się w mrożące krew w żyłach kostiumy.


Wróćmy jednak do historii Halloween. Celtowie wierzyli, że ten dzień jest wyjątkowy – nie dość, że tego dnia otwierały się wrota przyszłości, to dodatkowo, dusze zmarłych wracały wówczas na ziemię. Błąkały się wśród żywych, a nawet wchodziły w ludzi. By się obronić przed nawiedzeniem, Celtowie palili ogniska i przywdziewali odstraszające stroje. Dominowały przebrania na halloween demonów i upiorów. A ponieważ tego dnia można było zobaczyć swoją przyszłość, poganie wróżyli sobie w przeróżny sposób, by dowiedzieć się co ich wkrótce spotka. Do dziś na przykład przeskakuje się nad dwunastoma zapalonymi świeczkami – te, które nie zgasną, oznaczają te miesiące, które będą dla nas szczęśliwe.


Znane są także inne zabawy na halloween, jak choćby słynne „cukierek albo psikus!”. Przebrane za straszne postaci dzieci chodzą po okolicy i zbierają od sąsiadów łakocie w zamian za niespłatanie im małego psikusa. Ten zwyczaj także ma tradycje dłuższe i o znacznie poważniejszym charakterze, niż może się to wydawać. W czasach średniowiecznych, chrześcijanie w dzień wspomnienia Wszystkich Świętych, wędrowali od miasta do miasta i prosili ich mieszkańców, by podarowali im kawałek „ciasta dla duszy” w zamian za modlitwy za zmarłych krewnych. Tym ciastem dla duszy był słodki chleb z rodzynkami.


Jak widać, Halloween, dziś część popkultury, wiele lat temu było świętem, które miało poważny, wręcz doniosły charakter.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij